Kwasowa Grota Heroes VIIMight & Magic XDark MessiahHorn of the AbyssHistoria Światów MMSkarbiecCzat
Cmentarz jest opustoszały



Witaj nieznajomy.
FacebookRSS

Recenzja Heroes III HD

Recenzować Heroes III HD to trochę jak recenzować nowy kolor lakieru samochodowego czy nową okładkę książki. Owszem, można, ale trzeba pamiętać, że w środku to ciągle ta sama treść - ze wszystkimi zaletami i wadami. Dlatego też nie będę mówił, jakie Heroes III jest fajne, kultowe i strategiczne i nie będę się spierał na temat balansu.

Drapanie się czarcich lordów po tyłku... w HD!


Przejdźmy więc do rzeczy. Co nowego jest w wersji Heroes of Might & Magic III HD? Grafika HD! I to w sumie wszystko. OK, jest jeszcze lobby na Steamie, osiągnięcia, czy nowy tryb gry online (który zamienił tryb LAN), pozwalający uniknąć problemów z łączeniem się przez sieć, ale to nie na tym skupia się przeciętny gracz. Co więc można powiedzieć na temat istoty edycji HD, a więc wspomnianej grafiki? Oczywiście zależy to od gustu, jednakże wg mnie w większości przypadków w istocie jest lepsza. Widać to zwłaszcza na mapie przygody, gdzie w oryginalnej wersji niektóre przedmioty były rozpikselowane i czasami trudno było dostrzec czym są (np. niektóre artefakty). Po wykonaniu mrówczej pracy (35 000 godzin!) przerabiania każdej klatki animacji w Photoshopie na około 3 razy większą, wszystko tutaj jest wyraźniejsze i ostrzejsze. Należy jednak przy tym zaznaczyć, że sami autorzy przyznają, iż oryginalna grafika H3 wcale nie jest zła, nawet po tych wszystkich latach. Więc tak naprawdę poprawa grafiki owszem jest, jest wyraźna, ale nie sprawia, że gra nagle stała się graficznym cudem. Nie zwiększono wszak płynności animacji, nie dodano efektów specjalnych, czy też nie dodano trójwymiaru. To ciągle ta sama, ładna grafika 2D, tylko... wyraźniejsza. Wyraźniejsze są jednostki, wyraźniejsze są filmiki w kampaniach (acz bez przesady, bo do HD im daleko), wyraźniejsza jest mapa przygody i wyraźniejszy jest interfejs. Co ciekawe, w każdej chwili można przełączyć się do "starej" wersji grafiki naciskając klawisz F2, dzięki czemu można bardzo łatwo zobaczyć różnicę między obiema wersjami. Graficznie gra wypada bardzo dobrze. Oczywiście są pewne wpadki, jak i elementy, których retusz niezbyt się udał (przeraża np. portret cyklopów), ale ogólnie znaczna większość grafik wypada na plus.

O zaginięciu żywiołaków słów kilka


Powiedzieliśmy już co w grze jest, więc teraz przejdźmy do tego, czego nie ma. A nie ma niestety niczego, co było wprowadzone w dodatkach Armageddon's Blade i Shadow of Death. To właśnie jest największą wadą edycji HD, powtarzaną do znudzenia przez graczy. To też jest głównym powodem, dla którego na Steamie średnia ocena użytkowników w chwili pisania tego artykułu to ledwie 55%. I faktycznie po 15 latach naprawdę brakuje elementów, które sprawiły, że Heroes III sięgnęło szczytów. Brakuje więc: generatora map losowych, dziewiątej frakcji - Wrót Żywiołów, dwóch zestawów kampanii i scenariuszy (co sprawia, że efektywnie mamy dostęp tylko do 1/3 map w porównaniu do wersji Complete), dodatkowych bohaterów jak Gelu czy sir Mullich, wielu jednostek neutralnych (gdzie moje potężne smoki?) czy składanych artefaktów. Restoration of Erathia było solidną podstawą Heroes III, ale jednak podstawą - którą można było i należało rozbudować. Zza kulis wiemy, że powodem wydania tylko podstawowej wersji gry był brak kodów źródłowych do wersji późniejszych, z dodatkami. Z jednej strony jest to jakoś zrozumiałe, że autorzy nie mieli zbyt wielu możliwości finansowych i czasowych na odtwarzanie kodów źródłowych od zera, zwłaszcza takich sprzed 15 lat. Jednakże to zrozumienie wcale nie sprawia, że braki stają się mniej widoczne i mniej krytykowane przez graczy. Poza tym nie pokuszono się o dodanie czegokolwiek nowego. A wszak wydaje się, że dodanie nowego bohatera czy nowego artefaktu nie kosztowałoby wiele.


Archanioły na tabletach... w HD?


Wracając do pozytywów, gra została także wydana na tablety z systemami Android i iOS, co zdecydowanie może wpłynąć na jej sukces. Należy jednak uważać, gdyż rozdzielczość tabletów niekiedy nie jest na tyle duża, aby właściwie docenić jakość "grafiki HD". Oryginalnie Heroes 3 chodziło w rozdzielczości 800x600, więc jeśli twój tablet wyciąga tylko 1024x768, to siłą rzeczy polepszenie jakości grafiki będzie raczej niewielkie.
Kolejnym plusem jest też fakt, że wszelkie mapy stworzone dla Restoration of Erathia są w pełni kompatybilne z wersją HD. Więc jeśli masz swoje ulubione scenariusze lub też jesteś sam/a autorem/autorką takich map, to możesz bez wahania przenieść je do tej wersji i grać w wysokiej rozdzielczości. Można nawet wygenerować sobie mapę losową w zwykłej wersji edytora H3 i też ją przenieść.

Tytany pany! w HD!


Nie obeszło się jednak bez - charakterystycznych dla gier Ubisoftu - bugów w dniu wydania. Mimo iż autorzy uwzględnili poprawki z oryginalnych patchy do Restoration of Erathia, a nawet naprawili nieco pierwotnie przeoczonych błędów, to jednak wprowadzili własne. Błędy dotyczą m.in. wyświetlania na niestandardowych rozdzielczościach ekranu, odtwarzania muzyki czy niespecyficznych "crashów", czyli błędów krytycznych programu. Ogólnie jednak nie byłoby źle w tej dziedzinie, gdyby nie... wersja polska. Gdzie by tu zacząć krytykę? Może od błędów, jakie popełnia dziecko w podstawówce, nie wiedząc, że liczba mnoga od "lord" to "lordowie", a nie - jak jest w tłumaczeniu H3 - "(czarcie) lordy". Podobnież w Fortecy będą na nas czekać "Tytany", a nie Tytani. Za to Obserwatorów w zasadzie nie spolszczono i dostaliśmy "Beholdery". Thunderbird zaś to "Ognisty ptak", bo - tu zacytuję Behemotha sprzed 15 lat - "w końcu fire to to samo co thunder". No właśnie - sprzed 15 lat. Okazuje się, że przy tłumaczeniu H3 cofnięto się do jakiejś bardzo wczesnej wersji beta tłumaczenia od Mirage, przepełnionej błędami i niewłaściwymi tłumaczeniami. Już 15 lat temu była na tyle zła, że CD-Projekt jakiś czas później postanowił zrobić własną, najwyraźniej uznając, że tej nie da się już naprawić ;). To właśnie tę wersję, m.in. ze Złotej Edycji wszyscy znamy. Wszyscy oprócz wydawcy Heroes III HD, najwyraźniej.
Należy jednak zaznaczyć, że autorzy reagują na zgłaszane błędy i próbują je naprawić, z polonizacją włącznie.


... a wymagania jak HD w 3D


Zaskakują - raczej negatywnie - wymagania minimalne tej wersji gry. Twórcy domagają się m.in. 2 GB RAM, karty graficznej minimum nVidia GeForce 8800GT z obsługą DirectX 10 oraz nowszego systemu operacyjnego (od Windows 7 w górę). O ile musiałbym dobrze poszukać, aby znaleźć dziś PC-ta z mniej niż 2 GB RAM-u, to jednak wymóg systemu może być dużym problemem dla osób, które pozostały przy XP, czy Viście, gdyż mimo twierdzeń autorów, że gra powinna odpalić również na starszych systemach, gracze donoszą, że jednak jest z tym problem. Poza tym jak na grę, której minimalnymi wymaganiami pierwotnie było 32 MB RAM-u i Windows 95 taki skok wymagań za poprawę jakości grafiki 2D (bo przecież nie funkcji wyświetlających trójwymiar), wydaje się nieco przesadzony. No dobrze, ale powiecie, że sam przesadzam, że mamy 2015 rok i żaden szanujący się gracz nie posiada "archaicznego" komputera z Windows XP i 1GB RAM-u (co nie będzie prawdą, ale załóżmy). W porządku, lecz problem w tym, że wielu graczy donosi, iż nawet na współczesnych komputerach gra ma... problemy z wydajnością. Tura komputera potrafi trwać nieprzyzwoicie długo, a animacje u niektórych się "przycinają". Sam zresztą zauważyłem, gdy podczas przechodzenia do ekranu miasta, gra potrafi się "zawiesić" na sekundę, zapewne ładując grafiki. Nie jest to wielki problem, ale jest widoczny.

Complete czy HD?


Plusy:
+ HD!
+ Wersja tabletowa
+ Kompatybilność starych map
+ Integracja ze Steamem, osiągnięcia

Minusy:
- Brak zawartości dodatków
- Błędy w polonizacji
- Problemy z wymaganiami/wydajnością

Ocena:
7*/10
* wliczając 1 punkt bonusowy za to, że to ciągle wciągające jak diabli, genialne Heroes III
Jaki jest więc ostateczny werdykt? Czy warto wydać dość sporą kwotę, bo około 50-60 zł na odświeżenie legendy?
Fani powinni to rozważyć. Różnica jest widoczna i przynajmniej pod względem wizualnym gra się przyjemniej, niż na rozciągniętym ekranie zwykłej edycji czy też w wersji z "HD modem", który - wbrew pojawiającym się twierdzeniom - wcale nie dostarcza podobnej funkcjonalności, co wersja HD Ubisoftu. Poza tym to wciąż ta sama wspaniała rozgrywka Heroes III RoE - nie została zepsuta jakimiś genialnymi pomysłami rodem z Heroes VI, choć też nie wprowadzono nic nowego. Zresztą o czym ja mówię? Fani kupiliby nową edycję H3 nawet, gdyby jedyną nowością była dodana do gry cegła. Zaś reszcie graczy, szczególnie tym, którzy nie grali w oryginalną wersję Heroes III, chyba jednak poleciłbym "zwykłą" wersję Complete. Nie będzie tak ładna, ale będzie zawierać 3 razy więcej map i kampanii, że o takich "drobnostkach" jak generator map losowych, czy dodatkowa frakcja nie wspomnę.
Jeśli jednak uda się do wersji HD dodać dodatki, będziemy mogli mówić o prawdziwym powrocie króla.

UPDATE: 12 lutego wydano patch, który eliminuje wiele z opisywanych błędów i przywraca "tradycyjną" wersję polską gry, wykonaną niegdyś przez CD-Projekt. Generalnie jest lepiej.

Acid Dragon


PS. Disklejmer: Wszystkie screenshoty tu zamieszczone były robione przy rozdzielczości 1920x1080, czyli tzw. "Full HD". Przy jeszcze wyższych rozdzielczościach różnica między SD i HD będzie większa. I na odwrót - przy niższych będzie mniejsza.
© 2003-18 Kwasowa Grota. Wszelkie prawa zastrzeżone. Jakiekolwiek kopiowanie, publikowanie lub modyfikowanie tekstów grafiki i innych materiałów chronionych prawem autorskim znajdujących się na stronie bez wyraźnej zgody autorów jest zabronione.
Grafika smoka z logo strony autorstwa Silvii Fusetti.
Polityka prywatności i cookies. Redakcja, kontakt